Widzicie jak się V-ka błyszczy ?!

20 marca - startujemy

Czekałem, czekałem i doczekałem się. Pierwszy sprzęt już pod domem. Trochę mam wyrzutów sumienia, bo ledwo przyjechałem i już musiałem staranie przykrywać pokrowcem. W ciągu dnia słoneczko, a wieczorem ... poprószył śnieżek. Jest jednak nadzieja, że to tylko przejściowe, krótkotrwałe ochłodzenie, a potem już ... SEZON !!!!

I żeby mi to "to coś" ostatni raz tej wiosny spadło !!!

02 stycznia - marzec ?

Pierwszy w tym roku dłuższy spacer. Tradycyjnie idziemy z Dagą, więc kierunek jest jeden - kanał rzeki Redy. Może jeszcze ziemia nie pachnie wiosną, ale słoneczna pogoda sprawia wrażenie jakby wyczekiwana pora roku była tuż, tuż .... Złudzenie prawie zupełne, ale wiemy jak jest naprawdę. Przed nami jeszcze 3 miesiące kalendarzowej zimy.